„Demokrator” czy „Milczenie Łazarza”? Wiersze czy eseje? Kreta czy Karmazynowy Gród? Nie wiesz od jakiego tytułu zacząć czytanie moich książek? Spójrz na podpowiedzi czytelników i recenzentów!
Nowe widzenie i rozumienie
„Milczenie Łazarza” przedstawia nam spójną, konsekwentną, a przede wszystkim niezwykle sugestywną wizję myślenia o kulturze i dziejach. Piotr Gociek zaprasza nas do niezwykłego powrotu do czasów przeszłych.
Poetycka wirtuozeria
Łazarz, Barabasz, Piłat, Kacper, Melchior, Baltazar czy Longinus – nie należą do głównych bohaterów Ewangelii.
Piotr Gociek, znany z poetyckiej wirtuozerii, nie tylko oddaje im głos – wręcz ożywia ich na kartach swojej książki, czyniąc z nich przewodników po ludzkiej naturze i świecie gęstym od znaczeń.
Tajemnicza Kreta
Piotr Gociek jest doskonałym przewodnikiem i z jego książką w ręku nigdy Państwo nie zabłądzą, trafią Państwo do każdego zabytku i cudu natury od właściwej strony i o właściwej porze oraz na pewno zdażą na autobus powrotny.
List miłosny do Krety
„Tajemnicza Kreta. Wolność, historia, legenda” Piotra Goćka jest listem miłosnym do największej greckiej wyspy. Zaznaczmy, że mówimy o miłości dojrzałej – która nie zadowala się kontemplowaniem urodziwej powierzchni, pragnie czegoś więcej.
Rzecz jest wydarzeniem
Przeczytajcie książkę Piotra Goćka „Demokrator”, bo rzecz jest wydarzeniem: to rozwinięcie dorobku polskiej fantastyki socjologicznej z lat 80. i 90.
Humor? Uwielbiam!
Autor nie byłby prekursorem gdyby nie forma powieści. Podróżując przez świat pełen zniewolenia i przemocy, co i rusz ryczymy ze śmiechu. Jest to humor czarny, którego nie cierpią nauczycielki języka polskiego. Ja go uwielbiam.
Jakże nietypowy jest „Demokrator”
Wszystko w nim zaskakuje: i temat, i jego ujęcie, i forma, i humor nieczęsto goszczący w polskich produkcjach literackich. Pomimo wszystkich chwytów artystycznych i tonacji prześmiewczej, wymowa powieści jest jak najbardziej serio.
Matrix pisany cyrylicą
„Demokrator” pozwala nam bodaj w części wyobrazić sobie to, co zawsze najtrudniejsze: rodzącą się na naszych oczach nową postać despocji, Matrix pisany cyrylicą. Imponujący „wschodni sennik współczesny”.
Trudno się z Piotrem Goćkiem nudzić
Piotr Gociek świetnie czuje się
w klimatach fantastyki. Najbardziej odpowiada mu snucie opowieści w stylu Stanisława Lema, gdzie groteska miesza się z filozoficzną głębią.
Poruszające
„Czarne bataliony”W dwóch najdłuższych utworach zbioru pisarz pokazuje swój
lwi pazur, siłę wyobraźni i przenikliwość w analizowaniu rzeczywistości.
Świat ma swój porządek
„Widzenie Eneasza” jest nie tylko wyborem wierszy, jest też wyborem pewnej tradycji kultury, której symbolem pozostaje właśnie trojański bohater, szukający nowej ojczyzny.
Rozmawiać z duchami
„Widzenie Eneasza” to moje życie sekretne. W opowiadaniach i powieściach patrzę w przyszłość. Tam, dokąd prowadzi nas rozum. Jako publicysta komentuję to, co dzieje się teraz. Bo teraźniejszość jest laboratorium przyszłości. W wierszach spoglądam w przeszłość. Tam, dokąd prowadzi mnie moje serce, by rozmawiać z duchami.

